Cecylia Malik

english

„Koncert u Pana Żula” - „Koncert” w galerii Zderzak

Wystawa "Koncert" w galerii Zderzak będzie podsumowaniem i zakończeniem projektu poświęconego mojemu bezdomnemu sąsiadowi Panu Janowi.

Artyści biorący udział w projekcie:

Cecylia Malik - autorka projektu, obrazy olejne, fotografia
Teresa Malik - muzyka
Piotr Pawlus - film
Piotr Madej - realizacja dźwięku

Imprezą towarzyszącą wystawie będzie koncert perkusyjny Teresy Malik - 16 lutego 2011 w galerii Zderzak

Na wystawie zostaną zaprezentowane obrazy olejne, które nie tylko będzie można oglądać, ale i posłuchać. Obrazy są podwójnego autorstwa namalowane przez Cecylie Malik i zagrane przez Teresę Malik. Dodatkowo na wystawie będzie można zobaczyć 2 filmy. Pierwszy to dokumentacja wernisażu - akcji artystycznej, którą zrobiłam w lipcu 2009 i drugi to video z koncertu - performensu, który miał miejsce w sierpniu 2010. Obie akcje odbyły się w na mojej ulicy w ogródku u Pana Żula i brali w mniej udział sąsiedzi z okolicy. Do realizacji akcji – performensów zaprosiłam innych artystów: Piotra Pawlusa, jako operatora i realizatora filmu, Teresę Malik do zagrania koncertu i Piotra Madeja do nagrania muzyki.

Multimedialne obrazy są interpretacją partytury graficznej „Treatise” napisanej przez Corneliusa Cardew angielskiego kompozytora muzyki eksperymentalnej lat 60.

Pomysł na obrazy do słuchania, jak zwykle u mnie bywa, powstał bardzo naturalnie. Rok temu Teresa Malik prowadziła warsztaty o partyturach graficznych. Przygotowywała recital oparty na partyturze Treatise Corneliusa Cardew.
Treatise jest to utwór bardzo otwarty, dający muzykowi możliwość swobodnej interpretacji. Teresa sama przygotowywała instrumenty do wykonania utworu. Pożyczyłam jej wtedy część moich złomów, które dostałam od mojego bezdomnego sąsiada Pana Jana. Metalowe, zardzewiałe kawałki metalu, piły, żeliwne okręgi blach piecowych i inne złomy bardzo przypominały mi abstrakcyjne układy graficzne partytury Treatise. Zaproponowałam Teresie żebyśmy zrobiły wspólne obrazy, w których warstwa dźwiękowa będzie równie ważna jak warstwa wizualna. Ja namaluje złomy, a ona na nich zagra właśnie wybrane strony z partytury graficznej Tretise.

Obrazy są już ostatnią odsłoną projektu związanego z moim bezdomnym sąsiadem. Przez 2 kolejne lata zrealizowałam dwie kolejne akcje artystyczne w ogródku u Pana Żula

Pan Żul, czyli Pan Jan był moim sąsiadem. Był bezdomny to też zamieszkiwał opustoszałą chatkę bez okien i drzwi. Przeżył w niej całą zimę. To, że wciąż żyje wiedziałam zawsze jak widziałam dym z jego ogniska codziennie rano przez okno. Czasami potajemnie wieszałam siatkę z jedzeniem koło wejścia do jego ogrodu. Ja z kolei otrzymałam od Pana Żula białą plastikową lilie. Wiosną 2009 odważyłam się wejść do jego ogrodu i porozmawiać z nim.

W lipcu 2009 urządziłam w jego ogrodzie wystawę swoich obrazów, które były rezultatem naszej znajomości. Pan Jan zbierał złom, a ja wypożyczałam od niego ciekawe obiekty, po to by malować je na swoich obrazach. Często paliliśmy razem papierosy przy jego ognisku, można powiedzieć, że w pewien sposób zaprzyjaźniliśmy się. Moja akcja przyczyniła się, do tego, że Pan Jan zrobił się bardziej znany na ulicy i myślę, że też bardziej lubiany. Po wernisażu po raz pierwszy, od kiedy go znałam poszedł do łaźni dla bezdomnych, i powiesił obrazki na swojej chatce. 2 Miesiąc później pojawił się jego syn. Od tego czasu nikt go nie widział. Podczas ostatnich wakacji w sklepie spożywczym, sprzedawca powiedział mi, że Pan Żul nie żyje. Tą informacje potwierdzili jego bezdomni sąsiedzi.

Dokładnie rok po naszym poznaniu, w sierpniu 2010 zorganizowałam koncert poświęcony jego pamięci, w tym samym ogrodzie.

Teresa Malik zagrała utwór improwizowany w oparciu o partytury graficzne z lat 60. Instrument perkusyjny został wykonany ze złomów znalezionych w okolicy, a także dzwonki z butelek po „Wiśni Extra”. Instrument był także instalacją, która dała początek moim nowym obrazom.

Mój bezdomny sęsiad zbierał złom po to by go sprzedać, dla niego ciekawe było ile dana rzecz waży, dla mnie interesujący był kształt i kolor złomów. Teresa sprawdzała natomiast jak każdy najmniejszy fragment metalu brzmi. Jest dla mnie oczywiste, że metalowe śmieci stały się tu pretekstem pewnego ważnego spotkania, którego rezultat zostanie pokazany w galerii Zderzak na wystawie pod tytułem „Koncert”.

© 2013 Cecylia Malik
Created by Veronica Wolverine